Czy warto przeczytać Mein Kampf?

Jedno z najbardziej kontrowersyjnych dzieł literackich w historii ma zostać ponownie opublikowane w Niemczech w przyszłym miesiącu, mimo powszechnego sprzeciwu.

Mein Kampf będzie dostępny w księgarniach kraju po raz pierwszy od końca drugiej wojny światowej, kiedy prawa autorskie do wspomnień Hitlera wygasną z końcem roku.

W styczniu niemiecki Instytut Historii Współczesnej ma wydać do 4000 egzemplarzy książki, która zostanie skutecznie sfinansowana przez krajowego podatnika.

Społeczeństwo nalega, aby książka, która zawiera krytyczne uwagi i analizy naukowców, służyła jako ważne narzędzie akademickie i aby dostęp do niej był ograniczony.

„Celem tego wydania jest zatem przedstawienie Mein Kampf jako ważnego dokumentu źródłowego współczesnej historii, opisanie kontekstu genezy światopoglądu Hitlera” – powiedział.

Jednak decyzja o ponownym opublikowaniu manifestu nazistowskiego w czasie narastającego antysemityzmu w Europie doprowadziła do ostrej krytyki ze strony grup żydowskich w Niemczech i ostrzeżeń, że może to wzbudzić nastroje neonazistowskie.

Zaciekawiony? Sprawdź polskie wydanie Mein Kampf pdf pod tym linkiem

Jak to jest czytać?

Hitler napisał tę książkę w 1923 roku, kiedy był więziony w bawarskim więzieniu. Część autobiografii, część propagandy antykomunistycznej, Mein Kampf opisuje poglądy Hitlera na aryjską „czystość rasową” i kładzie podwaliny pod Holokaust.

Czytanie jej wywołuje „obrzydliwe poczucie grozy”, mówi Stephen Marche z Esquire. W 700-stronicowym podręczniku Hitler pisze: „Żydzi pozostaną wiecznym pasożytem, wolnym strzelcem, który, podobnie jak złośliwa bakteria, rozprzestrzenia się szybko, gdy tylko dostępne są dla niego urodzajne tereny lęgowe”.

Pomijając temat, Marche mówi, że książka jest dobrze napisana. „Jego pasja jest zaraźliwa, jego proza jest jasna” – mówi. „Cudem książki jest to, jak zwięzłe jest jej absolutne szaleństwo”.

Ale inni twierdzą, że styl pisania Hitlera jest nudny i niewyobrażalny. Nowszą wersję książki zredagował brytyjski historyk Donald Cameron Watt. We wstępie napisał, że tak było: „długa, nudna, bombastyczna, powtarzalna i bardzo źle napisana”.

Czasami książka jest po prostu „zwykłym barmanem”, mówi Guy Walters z „Daily Telegraph”. Jeden taki fragment czyta: „Judaizacja naszego życia duchowego i mammonizacja naszego impulsu godowego prędzej czy później befouluje całe nasze nowe pokolenie.

Dlaczego nie mielibyśmy go przeczytać?

„Ta książka jest zbyt niebezpieczna dla ogółu społeczeństwa” – powiedział historyk bawarskiej Biblioteki Państwowej, który ma za zadanie pilnowanie oryginalnej kopii. Grupy żydowskie zgadzają się co do tego, że nie może być uzasadnienia dla ponownego wydania książki, nawet z adnotacjami naukowymi.

„Czy możesz przypisać diabłu?” powiedział Levi Salomon, rzecznik berlińskiego Żydowskiego Forum na rzecz Demokracji i Przeciwko Antysemityzmowi. „Ta książka jest poza ludzką logiką”.

Dlaczego powinniśmy ją przeczytać?

Naukowcy od dawna prowadzą kampanię na rzecz ponownego wydania książki, mówi Adam Kirsch w „New Statesman”. „Zmieniając Mein Kampf w totem zła, którego sam tytuł sprawia, że zaczynamy skakać w cieniu, wzmacniamy tylko jego ciemny blask”, mówi.

Ważne jest również, aby ludzie znali i rozumieli teorie stojące za nazizmem, aby uniknąć powtarzania błędów z przeszłości. „Mein Kampf to nie tylko historia człowieka, kraju czy czasu”, mówi Marche. „To schemat tego, jak można urzeczywistnić psychotykę, rodzaj polityki, którą należy zrozumieć, ponieważ od dawna przeżyła ona swojego autora.

Hitler nie kłamał na temat swoich celów i tego, co chciał zrobić, aby je osiągnąć; skrupulatnie je nakreślił w swojej autobiografii. Marche argumentuje, że książka powinna służyć jako ostrzeżenie przed skrajnie prawicowymi grupami nienawiści, które wyłaniają się w Europie jak Złoty Świt w Grecji.